Dwadzieścia, sto sześćdziesiąt osiem, trzysta. To nie rosnąca kwota opłaty za zatankowane paliwo a wysokość na jaką bardzo szybko wznosił się w piątkowe, późne popołudnie czerwony balon. Na ziemi to niewielka odległość jednak unosząc się 300 metrów nad ziemią ma się wrażenia, jakby to była ogromna odległość. Na górze wyłącznie cisza przerywana co jakiś czas odgłosem gorącego gazu wydobywającego się z palników.
Piątkowy mecz zakończył się zwycięstwem polskiej drużyny aktorów, gwiazd i przedstawicieli władz, która strzeliła 4 gole. Zawodnicy z Ukrainy zdobyli 3 gole. Druga duża impreza na nowym stadionie z pewnością należała do udanych. Był to pierwszy mecz rozegrany przy sztucznym oświetleniu. Impreza zakończyła się pokazem sztucznych ogni.
Tuż po godz. 18 zawodnicy z całej polski spędzili czas na szlifowaniu techniki przed zbliżającymi się zawodami. Efektowne wyskoki i pokonywanie przeszkód to część treningu. Było widowisko i zabawnie. Jeden z zawodników zapatrzył się (przypuszczalnie na naszego fotoreportera) i zakończało się to dla niego zderzeniem z boją. Na szczęście obyło się bez ofiar.
Blisko 2 miliony złotych kosztowała fontanna, która oficjalnie została oddana do użytku w czwartek 24 maja 2012 roku. Fontanna ma być wielką atrakcją Ostródy. Ma przyciągająć tłumy. Na pochwałę zasługuje piękne zagospodarowanie dotychczas zaniedbanego miejsca. Dziś można śmiało i bez obaw o "sąsiadów" spędzić tam czas z rodziną. Jedyne co od dawana budzi kontrowersje a po wczorajszym "oszołamiającym" pokazie wzbudziło dodatkowe pytania i niezadowolenie to koszt tego "cudeńka".